środa, 31 grudnia 2025

Inflacja konsumencka w Polsce na koniec 2025

 Inflacja konsumencka w Polsce na koniec 2025 r. wyraźnie wyhamowała. Według wstępnych danych GUS CPI w grudniu wyniósł 2,4 proc. rok do roku, czyli znalazł się poniżej celu inflacyjnego NBP (2,5 proc.). W skali całego 2025 r. średnia inflacja wyniosła 3,6 proc., tyle samo co rok wcześniej, ale znacząco mniej niż w latach 2022–2023.

W grudniu ceny miesiąc do miesiąca nie zmieniły się. Żywność i energia były stabilne, a paliwa potaniały. W ujęciu rocznym drożały głównie nośniki energii i żywność, podczas gdy paliwa były wyraźnie tańsze niż rok wcześniej.

Prognozy NBP i ekonomistów wskazują, że inflacja powinna pozostać blisko celu także w kolejnych latach, stopniowo obniżając się w 2027 r.

piątek, 4 lipca 2025

RPP zaskakuje: stopy procentowe ZNOWU w dół – co to oznacza dla kredytobiorców?

Dokładnie miesiąc temu pisałem na blogu o obniżce stóp procentowych. Teraz – powtórka z rozrywki! Rada Polityki Pieniężnej znów zaskoczyła rynek i 2 lipca obcięła stopy o kolejne 0,25 pkt proc., sprowadzając główną stopę do poziomu 5%. Analitycy łapali się za głowy – większość z nich wieszczyła, że w lipcu nie wydarzy się nic.

Tymczasem wydarzyło się... Dla posiadaczy kredytów hipotecznych to konkretna ulga – rata kredytu na 500 tys. zł spadnie o kolejne 85 zł miesięcznie. W połączeniu z czerwcową obniżką to już 257 zł mniej co miesiąc! A to dopiero początek – przy dalszych cięciach, o których mówi się coraz głośniej, miesięczne raty mogą spaść łącznie aż o ponad 600 zł!

Chodzi bowiem o to, że analitycy nabierają przekonania, że to jest początek całego cyklu obniżek...

NBP równocześnie ujawnił nową projekcję inflacji – i wygląda na to, że cel 2,5% może być osiągnięty szybciej, niż się spodziewano. Eksperci z ING i Pekao mówią wprost: decyzja jest słuszna, a jesienią możemy spodziewać się kolejnych cięć. Rynki finansowe już to dyskontują – kontrakty wskazują, że wiosną 2026 r. WIBOR 3M może spaść do 4,03%.

Wygląda więc na to, że to nie jest już chwilowa korekta – wygląda na to, że RPP wchodzi w fazę luzowania na serio. A to oznacza jedno: kredyty będą tańsze, zdolność kredytowa większa, a portfele Polaków – trochę lżejsze. 

Obniżki stóp procentowych to bowiem nie tylko niższe raty – to również realny wzrost zdolności kredytowej. Już teraz niektórzy klienci mogą liczyć na dostęp do nawet o 100 tys. zł wyższej kwoty kredytu niż jeszcze kilka miesięcy temu. To efekt niższych kosztów finansowania, które banki biorą pod uwagę przy ocenie wniosku. Innymi słowy: osoby, które wcześniej nie miały szans na zakup wymarzonego mieszkania, dziś mogą dostać pozytywną decyzję kredytową. Jeśli trend obniżek się utrzyma, zdolność kredytowa będzie dalej rosła – a to może rozruszać rynek nieruchomości i pobudzić popyt, który ostatnio wyraźnie przyhamował

czwartek, 8 maja 2025

RPP obniża stopy procentowe!

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podczas posiedzenia w dniach 6–7 maja 2025 r. zdecydowała o obniżeniu wszystkich głównych stóp procentowych o 0,50 punktu procentowego. To pierwsza taka decyzja od października 2023 roku i zgodna z wcześniejszymi zapowiedziami części członków Rady oraz przewidywaniami rynku.

Od 8 maja 2025 r. nowe stawki wynoszą:

  • stopa referencyjna: 5,25%,

  • stopa lombardowa: 5,75%,

  • stopa depozytowa: 4,75%,

  • stopa redyskontowa weksli: 5,30%,

  • stopa dyskontowa weksli: 5,35%.

Decyzja zapadła w odpowiedzi na słabnące dane gospodarcze oraz niższy odczyt inflacji – wstępnie 4,2% r/r za kwiecień. Prezes NBP Adam Glapiński jeszcze w kwietniu sygnalizował gołębie nastawienie Rady, mówiąc: „Przylatuję jako gołąb na czele innych gołębi”. Wypowiedzi innych członków RPP, takich jak Kotecki, Wnorowski czy Litwinowicz, również wskazywały na możliwość cięcia – choć różnili się co do skali i momentu.

Kredytobiorcy na obniżkę stóp odczują wpływ w nadchodzących tygodniach. Według Związku Banków Polskich rata kredytu hipotecznego może spaść nawet o ok. 400 zł przy kredycie na 1 mln zł, zależnie od parametrów umowy (np. WIBOR 3M lub 6M).

Kolejne decyzje mogą zapaść po lipcowej projekcji inflacji NBP – to wtedy, jak zaznaczyli członkowie Rady, możliwa będzie dalsza ocena sytuacji i ewentualne kolejne cięcia